Już niedługo w systemie Windows 10 pojawi się obsługa plików zapisanych w formacie HEIF. High Efficiency Image File to specjalny kontener, który pozwala na oszczędniejszy zapis zdjęć, animacji i filmów bez utraty ich jakości. Co więcej, taki plik pozwala zawierać w sobie znacznie więcej informacji o sobie, jak np. dźwięk, mapę głębi, czy nawet obraz HDR.

Początkowo idea nowego formatu pojawiła się w roku 2013, jednak dopiero cztery lata później trafiła do systemów operacyjnych MacOS w wersji Sierra oraz iOS 11. Użytkownicy Windowsa w parze z iPhonem do tej pory korzystać musieli z alternatywnych rozwiązań do otwarcia takich plików. Na szczęście korporacja z Redmond rozpoczęła już proces wdrażania obsługi tego formatu, tak więc w przyszłości korzystanie z dodatkowego menadżera multimediów prawdopodobnie okaże się zbędne.

Póki co funkcja zarezerwowana jest dla testerów, którzy czynnie korzystają z oprogramowania Microsoft dzięki platformie Windows Insider. To właśnie tam kompilacja systemu oznaczona numerami 17123 wprowadza możliwość podglądu takich plików za pośrednictwem wbudowanej w system aplikacji Zdjęcia.

W parze z Microsoft idzie także firma Google, która również wprowadzi wsparcie omawianego formatu plików do swojego systemu operacyjnego Android.