LG nareszcie przygotowało w pełni działającego smartfona, następce modelu G6. Panie i Panowie, oto LG G7 ThinQ.

Z poprzedniej generacji smartfonów, LG wyciągnęło pewne wnioski i tym razem możemy cieszyć się możliwie najwydajniejszym procesorem w smartfonie na rynku. LG G7 ThinQ wyposażony został w chip firmy Qualcomm, Snapdragon 845. Urządzenie występuje w dwóch wersjach pamięciowych, z 4 GB RAM i 64 GB ROM oraz 6 GB RAM i 128 GB ROM. Ci, którzy sięgną po mniejszy wariant, nie muszą się martwić. LG G7 ThinQ wyposażony został również w slot na kartę microSD.

 

Jeśli chodzi o wyświetlacz, smartfon otrzymał 6,1-calowy panel wykonany w technologii LCD, którego firma nazwała LCD Super Bright Display. Nie bez powodu rzecz jasna, ponieważ jego jasność wynosić może nawet ponad 1000 nitów. Oprócz tego, mamy tutaj także wsparcie dla HDR10 i pełne pokrycie gamutu DCI-P3. (Nie)stety, panel przyozdobiony został w tzw. wcięcie, co nie każdemu może się podobać.

Po raz kolejny we flagowcu, LG stawia na aparaty. Najnowsza siódemka zaoferuje podwójny aparat główny składający się z obiektywów, których matryca wynosi 16 MP. Aparat główny ma światło f/1,6, szybki autofocus i optyczną stabilizację obrazu. Co więcej, wyposażony został też w funkcję AI, która odpowiedzialna będzie rozpoznawanie fotografowanych obiektów. Dodatkowy obiektyw aparatu to obiektyw szerokokątny, którego kąt rozwarcia wynosi 107 stopni. Niestety, część funkcji AI w Polsce nie będzie dostępna, ponieważ zintegrowana została ona z programem Google Assistant niewystępującym u nas w kraju.

LG G7 ThinQ wykonano głównie ze szkła typu Corning Gorilla Glass 5, który dodatkowo pozyskał certyfikat MIL-STD 810G. To właśnie dzięki niemu smartfon wyróżniać ma się lepszą odpornością na uszkodzenia. Smartfon zyskał również certyfikat IP68, co czyni go wodoodpornym. Niestety, urządzenie nie doczekało się głośników stereo, ale w zamian za to użytkownikom oddano głośnik, którego LG nazwało Boombox i to właśnie ten powinien wyróżniać smartfona na tle innych, niestereofonicznych głośników. W kwestii audio mamy tu także klasyczne złącze słuchawkowe oraz przetwornik Hi-Fi Quad DAC.

Cena urządzenia póki co owiana została tajemnica, jednak z pierwszych informacji wynika, że na zachodzie za urządzenie przyjdzie zapłacić nam około 850 EUR.