Właśnie przed chwilą pojawił się błąd związany ze sklepem iTunes. Spokojnie, wygląda na tymczasową awarię.

Dokładnie kilka minut temu kupiłem pewną aplikację w sklepie App Store i nie zauważyłem niczego „podejrzanego”. Kilka sekund po tym zalogowałem się do jednego z serwisów społecznościowych i… zasypany zostałem postami zgłoszonymi przez użytkowników produktów Apple.

Sporo osób korzystających z telefonów marki iPhone twierdzi, że system nagminnie zgłasza błąd związany ze sklepem Apple. Komunikat pojawia się w języku angielskim, losowo i wymaga wciśnięcia „ok”. Problemem jest fakt, iż po zamknięciu komunikatu, okienko z błędem prędzej czy później wraca i tak w kółko. Niby nic, gdyby tylko pojawiał się w aplikacji App Store, a nie w każdym możliwym miejscu w systemie. Aktualizacja wkrótce.

Aktualizacja 22:16

Na stronie firmy pojawiła się aktualizacja statusów poszczególnych serwerów i to właśnie tam, przed chwilą, można było wyczytać, że te zmagają się z problemami. Podobnie ma się kwestia związana z komputerami typu Mac i Apple TV.

Problem prawdopodobnie związany jest z aktualizacjami samego sklepu. W końcu dziś Apple zaprezentowało edukacyjnego iPada, więc gigant musiał dokonać pewnych modyfikacji w sklepie. Przed samą prezentacją nowego urządzenia witryna sklepu była przez kilka chwil niedostępna.

Aktualizacja 23:15

Apple ostatecznie wyeliminowało błąd.